To jest Milord czyli osoba, która ma harem, śpiewa ze mną piosenki o bananach, cytuje jednorożca Charliego i absolutnie nie może zbliżać się do mojego zeszytu od matmy bo kończy się to tak ...
To nie pierwszy i nie ostatni zapewne raz.
Dlaczego Milord jest Milordem, a nie dżdżownicą? A wszystko się zaczęło gdy jednorożce skakały po tęczy, albo raczej Pani Pasjonatka Biedronek znowu przynudzała na lekcji. Już wcześniej moje bransoletki awansowały na kolekcję monokli. Ostatecznie dobrnęłyśmy prawdy...A teraz i wy ją poznacie.
No to było tak. Milord stracił wąsy ponieważ napadł go krwiożerczy tasiemiec, który wykluł się z jakiegoś Chińczyka. Wyjrzał z za drzwi po czym rzucił się na Milorda. Działo się to podczas gdy z krzaków w moim zacnym terenie traw zielonych zwanym ogrodem przydomowym wyskoczył nie kto inny jak przebiegły ogrodnik. Miał w ręce nożyczki z zestawu małego fryzjera, które zacyganił mojemu młodszemu bratu. I co zrobił? Zabił mój cylinder. Musiałam paczeć jak podziurawiony wyzionął ducha. Ducha, który stał się tajnym agentem i odkrył, że za atakiem na nas stoi Barbararzyńca.
No i na tym był by koniec naszej historii...TEJ HISTORII, ale są też inne!
Robiłyśmy już z milordem AVE podczas misji samorządu. Albo " Ogłoszenia parafialne" czyli gdy Pani Pasjonatka Biedronek nie ma nic ciekawego do powiedzenie to zamiast rozwiązywać kolejne tajemnice zaginięcia złotego monokla za 2 zł dzielimy się naszym popieprzonym spojrzeniem na świat ogłaszając reszcie klasy najbliższe wydarzenie w ten o to magiczny sposób. Ale dochodzeń ciąg dalszy. Ostatnio w naszym rozumowaniu-logikowaniu-filozofowaniu wyszło takie coś...no bo skoro jesteśmy milordami ciemności...
Milord of Darkness -> The Lord of Chairs -> Mister W.Tęczożygorożec O_O
Kolejnym przykładem pięknego odpału jest dialog związany z wynikami xD
Milord: Grrrrrr !(takie mhroczne)
Ja: Rrrrrrrr! (tag bardzo chcę być bobrem albo pingwinem, albo skrzyżowaniem tego i tego z jednorożcem, ale odgłosy bobra już opanowałam <3)
Milord: Grrrrrr !
Ja: Rrrrrrrr !
Milord: Grrrrrr !
Ja: Rrrrrrrr !
Dżejpaj: (tag bardzo nagle się do nas odwraca z pedofejsem...tego pajaca też kiedyś (nie)ogarniecie) Meeeeeeeee! (le offfca)
Ja i Milord : (wtf face i w śmiech)
No więc krótko mówiąc ile razy nie jestem z Milordem dostajemy strasznej głupawki i jest masakra. Już się boję co to będzie za tydzień...Idziemy razem na kręgle xDDD
I coś co do bobrów <33333333
Czy ktoś oprócz mnie kiedykolwiek marzył o żelkach w kształcie bobra? Bo Milord nie..
Ale moje marzenie się spełniło <33333333333
![]() |
| To dowód na to, żeby nie poddawać się i wierzyć w marzenia xDDD . Smaczny był <3 |
~THE END~



HYHY, MIETEK, HYHY XD
OdpowiedzUsuń